Pod nieobecność Pauliny Stapurewicz, Nikoli Szczepanik oraz Wiktorii Tarczyluk, EKS Start Elbląg nie zdołał przeciwstawić się dobrze dysponowanej drużynie MKS Zagłębia Lubin i przegrał spotkanie 24 Serii PGNiG Superligi Kobiet 32:25. Tym samym drużyna Bożeny Karkut ponownie wyszła na prowadzenie w tabeli. EKS Start Elbląg bez zmian na siódmym miejscu. 

Pierwsza połowa mimo prowadzenia gospodyń tylko trzema bramkami wydawał się być całkowicie pod kontrolą lubinianek. Tylko pierwsze pięć minut EKS Start utrzymywał się na prowadzeniu, kiedy to po bramkach Pauliny Kopańskiej i dwóch Katarzyny Cygan, elblążanki prowadziły 1:3. Mogły w tym czasie prowadzić wyżej jednak Joanna Wołoszyk nie wykorzystała rzutu karnego i posłała piłkę obok słupka bramki bronionej przez Monikę Wąż. 

Kolejne minuty to już uspokojenie gry przez Zagłębie i wyjście na prowadzenie. Szybkie bramki Emilii Galińskiej, Anety Łabudy i Kingi Grzyb wyprowadziły gospodynie na 4:3. Niestety poza pierwszą minutą i celnym rzutem nie miała dzisiaj swojego dnia Paulina Kopańska. Na kilka prób kończyły się albo na bloku, albo obroną Moniki Maliczkiewicz. W pierwszej połowie na wyróżnienie wśród elblążanek zasłużyła Katarzyna Cygan, która zdobyła 5 bramek.

Początek drugiej części spotkania to festiwal błędów zawodniczek Marcina Pilcha. Niewykorzystany rzut karny przez Wiktorię Kostuch, błąd kroków Katarzyny Cygan, dwie minuty kary dla Joanny Wołoszyk, błąd kroków Pauliny Kopańskiej, strata Nikoli Owczarek i pierwsza bramka dopiero w 37 minucie po rzucie karnym wykorzystanym przez Katarzynę Cygan. Niestety te pierwsze minuty pozwoliły na odskoczenie lubiniankom na 6 bramek co wprowadziło tylko nerwową atmosferę w szeregi drużyny Startu a to tylko pogłębiało kolejne straty i niewykorzystane sytuacje. Kolejne minuty to już gra bez większych emocji, bramka za bramkę. W tej części gry trudno wyróżnić którąkolwiek zawodniczkę z Elbląga. Zarówno Katarzyna Cygan jak i Iga Dworniczuk zdobyły po 4 bramki jednak nie ustrzegły się prostych błędów. Natomiast po stronie lubinianek niewątpliwie z najlepszej strony pokazała się Daria Zawistowska. Grając tylko w drugiej części meczu zdobyła 5 bramek (w 2 karne), jednocześnie będąc bardzo aktywna w obronie. 

Start Elbląg niczym rywalek w dzisiejszym meczu nie zaskoczył, niestety w statystykach należy odnotować cztery niecelne rzuty karne oraz niską 16% skuteczność w obronie. Zagłębie wykorzystało to znakomicie i spokojnie kontrolowało mecz. Po tym zwycięstwie nadal ma dwa punkty przewagi w tabeli nad MKS FunFloor Perłą Lublin. 

MVP Meczu: Daria Zawistowska (MKS Zagłębie Lubin)

Najlepsza zawodniczka EKS Start Elbląg: Katarzyna Cygan

MKS Zagłębie Lubin – EKS Start Elbląg 32:25 (15:12)

MKS: Maliczkiewicz, Waż – Galińska 6, Zawistowska 5, Kochaniak-Sala 4, Grzyb 4, Matieli 4, Łabuda 3, Milojević 3, Górna 2, Drabik 1, Hartman, Noga, Miłek

EKS: Pająk, Hypka, Żarnoch – Cygan 9, Dworniczuk 4 Wołoszyk 4, Kostuch 3, Owczarek 2, Choromańska 1, Peplińska, Głębocka 1, Kopańska 1.