Szczypiornistki Startu pojechały do Kobierzyc z zamiarem wywalczenia awansu do 1/8 finału Pucharu Polski. Kilka minut przed końcem pojedynku elblążanki prowadziły różnicą sześciu bramek i wydawało się, że odniosą przekonujące zwycięstwo. Ambitne gospodynie były bliskie doprowadzenia do wyrównania, na szczęście EKS w porę przerwał słabszy moment i ostatecznie wygrał 30:28.

EKS Start Elbląg rozpoczął rywalizację w tegorocznym Pucharze Polski od pojedynku z trudnym przeciwnikiem. Los przydzielił naszej drużynie ligowego rywala z Kobierzyc, zespół zajmujący najwyższą pozycje w superligowej tabeli spośród ekip rywalizujących w 1/16 finału. Młyny Stoisław Koszalin, Ruch Chorzów, Piotrcovia Piotrków Trybunalski oraz JKS Jarosław trafiły na drużyny grające w niższych ligach i ich awans do 1/8 powinien być w zasadzie formalnością.

Start udał się do Kobierzyc w okrojonym składzie, bez Barbary Choromańskiej, która już w tym sezonie nie wróci do gry. Ze względu na problem ze stopą, zagrać nie mogła także Aleksandra Garczarczyk. Do zespołu wróciła natomiast Hanna Yashchuk.

Mecz od skutecznej dobitki rozpoczęła Milica Rancić. Gospodynie szybko wyrównały, jednak chwilę później celny rzut oddała Joanna Waga, a zaraz po niej Tatjana Trbović. …więcej

żródło: portel.pl