Historia piłki ręcznej kobiet w Elblągu W latach 1997 -2006

     1997 -1998

Po sukcesie jakim były srebrne medale „piwnych dziewczyn”rozpoczął się transferowy kontredans. Pierwszoplanowe w ubiegłym sezonie zawodniczki Iwona Błaszkowska i Aleksandra Kańduła rozpoczęły urlopy macierzyńskie. Ludmiła Kompaniec wróciła na Ukrainę, a Katarzyna Falkenberg i Katarzyna Godzina zapałały miłością do Startu Gdańsk. Z tego klubu wróciła do Elbląga Marta Kubik. Nowymi twarzami w drużynie były Elżbieta Olszewska z Reszla, Małgorzata Płaczek z Wierzycy Starograd Gd. i utalentowana wychowanka klubu Paulina Korowacka. Barwy EB Startu zasiliły Hanna Szuszkiewicz po urlopie macierzyńskim i najskuteczniejsza snajperka ekstraklasy Aleksandra Pawelska pozyskana z Sośnicy Gliwice. W lipcu na zgrupowanie kadry narodowej seniorek do Austrii selekcjoner Jerzy Ciepliński powołał z EB Startu Izabelę Czapko, Katarzynę Szklarczuk i Aleksandrę Pawelską. A drużyna wicemistrzyń Polski szlif formy przed ligą pod okiem trenerów Stanisława Mijasa i Jana Macioszka rozpoczęła zgrupowaniem w Szklarskiej Porębie skąd udała się na 11-dniową eskapadę na turnieje do Niemiec i Danii.

Liga wróciła do systemu rozgrywek sobota – niedziela, bez play – offu. Miało to uatrakcyjnić rozgrywki, dać czas na szkolenie reprezentacji narodowych. Elblążanki w ligowej premierze sezonu pokonały 31:29 i 29:25 Zgodę z Rudy Śląskiej, a 17 bramek rzuciła Pawelska potwierdzając klasę snajperki w nowej drużynie. Później grały ze zmiennym szczęściem, ale zawsze były w ligowej czołówce. 31 stycznia 1998 roku w wypadku zginął Zbigniew Appa, prezes klubu EB Start. Miał 52 lata i sportową pasję, którą byla kobieca piłka reczna, w Jego klubie, który zakładal w1993 roku. Obowiązki prezesa przejął Antoni Szaduro.W trakcie rozgrywek poważnej kontuzji doznała Inna Kulik, a jej los podzieliła reprezentantka kraju Aleksandra Pawelska (po kontuzji przez rok nie grała), a w ostatnich meczach nie zagrała kontuzjowana Izabela Czapko. Pomimo znaczących ubytków kadrowych piłkarki dwoma zwycięstwami nad zdegradowaną Cracovią Kraków przypieczętowały trzecie miejsce w mistrzostwach Polski. Po ostatnim meczu były łzy radości, krople szampana i brązowe medale, którymi zawodniczki i sztab trenerski dekorował przedstawiciel polskiego związku Henryk Woźny.

Mistrzostwo Elbląga w piłce ręcznej w Miejskich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej zdobyła drużyna II LO.

1998 – 1999

Przygotowania do sezonu piłkarki rozpoczęły 27 lipca z nowym trenerem – Krzysztofem Biernackim, który przed Elblągiem trenował drużynę JKS Jarosław. Program przygotowań zakładał dziesięciodniowe zgrupowanie w Szklarskiej Porębie i udział w dwóch turniejach w Niemczech i Danii.W Oldenburgu Start zajął piątą lokatę, a w Danii zakończył start na ćwierćfinałach. W składzie kadry zaszły zmian: odeszły wypożyczone do MKS Kwidzyn Katarzyna Falkenberg i Dorota Zalega; zakończyła karierę Dobromira Szewczyk; przybyły po urlopach macierzyńskich Iwona Błaszkowska i Aleksandra Kańduła oraz z zespołu juniorek Magdalena Światła.

Liga grała systemem z poprzedniego sezonu. W premierze sezonu Start przegrał 21:22 z AZS Gdańsk i wygrał 26:17, ale niespodziewanie stracił punkty na ligowym starcie. Wypadek przy pracy? Na to pytanie odpowiedź miał dać ligowy finisz, ale więcej niepewności powstało, gdy remisem zakończył się dwumecz na własnym parkiecie z AKS Chorzów, który „zakwasił” EB. W 1/16 Europejskiego Pucharu Miast EB Start przegrał 20:25 z drużyną ZRK Kaltenberg w Splicie, a w rewanżu pokonał Chorwatki 19:16, ale musiał pożegnać się z pucharem, bo nie odrobił bramkowych strat z pierwszego meczu.

Elbląską siódemkę wzmocniła 21-letnia leworęczna Olga Radkiewicz, Białorusinka z Bałtotrujska, która zastąpiła swoją kontuzjowaną krajankę Innę Kulik Awdiejenko. Reprezentacja Polski walczyła w Holandii na mistrzostwach świata, zajmując ostatecznie piąte miejsce i powtarzając taki wynik po 25 latach, a elblążanki przerwę w rozgrywkach wykorzystały na udział w turniejach. W Szczecinie zdobyły puchar prezesa KS Łącznościowiec, zajęły drugie miejsce na turnieju Styroplastu Startu Gdańsk, bez zwycięstwa zakończyły start w turnieju o Puchar Lublina.W Elblągu rozegrano I Memoriał Zbyszka Appy. Puchar EB zdobył Montex Lublin, drugi był EB Start nagrodzony pucharem prezydenta Elbląga, trzeci sześciokrotny Mistrz Białorusi Politechnik Mińsk honorowany pucharem prezesa EB Start, a czwarta Nata AZS Gdańsk nagrodzona pucharem elbląskiego okręgu piłki ręcznej. Nagrodę dla najlepszej bramkarki odebrała Elżbieta Bartnicka z EB Startu. W plebiscycie „Dziennika Bałtyckiego” - „ Na 10 najlepszych sportowców Elbląga” drugie miejsce zajęła Katarzyna Szklarczuk, kapitan siódemki EB Start.

Po ponad dwóch miesiącach przerwy w rozgrywkach ruszyła liga. Start przed decydującą o podziale medali rozgrywką zajmował czwarte miejsce w tabeli. Elblążanki bardzo się mobilizowały przed dwumeczem z Montexem z Lublina. Pierwszy elblążanki przegrały 22:23, ale w drugim mistrzynie Polski z Lublina po raz pierwszy w sezonie uległy 17:23. Start awansował na trzecie miejsce w tabeli. W plebiscycie „Dziennika Bałtyckiego” o nazwie „Wyczyn sentymentalny” wyłoniono najlepszych sportowców w historii byłego wojewodztwa elbląskiego. Piąte miejsce zajęła Anna Ejsmont, piłkarka Startu z którym zdobyła mistrzostwo i Puchar Polski, na siódmym uplasowala się szczypiornistka Izabela Czapko.

W 15. serii meczów elblążanki straciły szanse na srebrne medale mistrzostw Polski remisując 24:24 i przegrywając 17:29 w Gliwicach z Sośnicą. W efekcie Zarząd Startu zawiesił w czynnościach szkoleniowych trenera szczypiornistek Krzysztofa Biernackiego. Obowiązki trenera przejął Jerzy Ringwelski, ale w debiucie nie powiodło się, bo Start przegrał dwukrotnie z Montexem w Lublinie. Jednak szczypiornistki z Elbląga zdobyły brązowe medale. Sukces zapewniły im dwa zwycięstwa nad JKS Jarosław i wygrany mecz Sośnicy nad Zagłębiem z Lubina. Na tym sukcesie elblążanki nie poprzestały. W Gliwicach rozegrano turniej finałowy Pucharu Polski. EB Start w półfinale pokonał 32:26 Zagłębie Lubin, a w finale wygrał 30:20 z Piotrcovią z Piotrkowa Trybunalskiego i zdobył Puchar Polski.

W siódemce sezonu ekstraklasy 1998/1999 „Przeglądu Sportowego” wytypowanej przez szkoleniowców, działaczy i dziennikarzy na pozycję kołowej wybrano Katarzynę Szklarczuk z elbląskiego klubu.

1999/2000

Od przepychanek między działaczami Olsztyna i Elbląga zaczęły pracę władze Warmińsko -Mazurskiego Związku Piłki Ręcznej. Olsztynianie nie kwapili się do pracy społecznej, nie chcieli kandydować do władz, ale siedzibę okręgu widzieli w Olsztynie. Nowowybrany prezes okręgu, elblążanin Janusz Lewandowski przeciął dyskusje i w głosowaniu delegaci wprowadzili zapis w statucie precyzujący, że stolicą piłki ręcznej na Warmii i Mazurach będzie Elbląg. Zdobywczynie Pucharu Polski i brązowe medalistki mistrzostw Polski przyjął Henryk Słonina, prezydent Elbląga, który wraz z Andrzejem Kępińskim, przewodniczącym Rady Miejskiej uhonorował piłkarki reczne i ich szkoleniowców. Dziewczyny zostawiły w ratuszu piłkę ze swymi autografami.

Tymczasem Walne Nadzwyczajne Zgromadzenie Delegatów ZPRwP zadecydowało o zmianie systemu rozgrywek ekstraklasy. Drużyny będą grały systemem mecz i rewanż, a po tej fazie najlepsze będą rywalizowały o medale w systemie play – off, natomiast pozostałe o utrzymanie się w lidze. Z elbląską drużyną rozstały się Izabela Czapko i Magdalena Chemicz, które przeszły do Lublina. EB Start zasiliły bramkarki Justyna Alberciak z Piotrcovii Piotrków Trybunalski i Natalia Charłamowa z Cracovii Kraków, a także Agnieszka Golińska – Smoleń z Sośnicy Gliwice, utalentowana Anna Pałgan z Victorii Toruń i obiecująca Kamila Kozik z MKS Truso Elbląg. Po zgrupowaniu w Szklarskiej Porębie drużyna uczestniczyła w turniejach w niemieckim Oldenburgu i duńskim Teledenmark '99. Sensacyjnie zakończyła się ligowa premiera w Elblągu, bo brązowe medalistki przegrały 23:26 z beniaminkiem Styroplastem Start z Gdańska, który prowadził trener Zdzisław Czoska. Kiedy EB Start przegrał drugi mecz 25:24 z Ruchem w Chorzowie podniesiono larum o złym przygotowaniu drużyny do sezonu. Dziewczyny odbudowały reputacje nokautując 27:16 Zgodę z Rudy Śląskiej, ale w tabeli były dopiero na ósmym miejscu. Elbląskie piłkarki po raz ósmy wystartowały w europejskich pucharach. Tym razem w Europejskim Pucharze Zdobywczyń Pucharów zmierzyły się z portugalską drużyną Porto Salvo i wygrały na wyjeździe na przedmieściach Lizbony 34:26. W rewanżu w Elblągu ponownie ograły rywalki 40:17 i awansowały do 1/8 rozgrywek. Podczas losowania II rundy w Wiedniu, szczęście nie uśmiechnęło się do elblążanek. Wylosowały chorwacką drużynę Kras z Zagrzebia.

Tymczasem przed klubem pojawiło się widmo likwidacji. Z prezesury zrezygnował Witold Gintowt Dziewałtowski, dwaj osamotnieni wiceprezesi Jerzy Kawiecki i Antoni Szaduro dwoili się, by pozyskać pieniądze na świadczenia dla zawodniczek i organizację meczów. Nic dziwnego, że w tej sytuacji z zadowoleniem przyjęto propozycję chorwackiego klubu, by Start rozegrał na jego terenie dwa mecze europejskiego pucharu. Czołowe zawodniczki klubu rozważały, czy nie zakończyć sportowej przygody, bo od dwóch miesięcy nie otrzymywały należności, a to odbijało się na psychice zwłaszcza młodych piłkarek. Potwierdziły to przegrane na własnym parkiecie derby Wybrzeża 23:30 z Natą Gdańsk. Ale w Chorwacji elblążanki się sprężyły, bo wygrały pierwszy mecz z Krasem w Zagrzebiu 29:28, i chociaż w rewanżu uległy 24:27, pozostawiły po sobie dobre wrażenie w Chorwacji żegnając się z Europą. Po powrocie Start wygrał w lidze 26:24 z Piotrcovią na jej boisku i w rozgrywkach nastąpiła przerwa na mistrzostwa świata w Norwegii. Trener Jerzy Ciepliński na ten turniej powołał z EB Startu – rozgrywające Iwonę Błaszkowską, Aleksandrę Pawelską i lewoskrzydłową Agnieszkę Golińską. Reprezentacja Polski na etapie 1/8 finału odpadła z turnieju. Piłkarki Startu bez kadrowiczek uczestniczyły w turnieju w Gnieźnie, gdzie zajęły drugie miejsce. Po pięciotygodniowej przerwie wznowiono ligę, a EB Start wygrał 37:31 z JKS Jarosław i po zaciętej końcowce uległ w ostatnim w roku 1999 meczu 27:28 Zagłębiu w Lubinie. Jednak elblążanki stanęły na podium i zdobyły brązowe medale. W całym sezonie EB Start rozegral 32 mecze przegrywając 12 i w 2 remisując. Szczypiornistki rzuciły rywalkom 880 bramek tracąc 835, a najskuteczniejszą zawodniczką była Aleksandra Pawelska zdobywczyni 186 bramek. Najdłużej na parkiecie, bo przez 1725 minut przebywała Katarzyna Szklarczuk, zdobywczyni 158 bramek na 205 rzutów. Najwięcej kar w sezonie, bo 40 min z zawodniczek Startu zainkasowała Anna Pałgan.Do siódemki szczypiornistek ekstraklasy po sezonie wybrano rozgrywającą EB Startu Aleksandrę Pawelską.

2000 – 2001

Po minionym sezonie nie udało się utrzymać kadry zespołu w niezmienionym składzie. Do Zagłębia Cuprum Lubin odeszła rozgrywająca Iwona Błaszkowska, za „chlebem” do Niemiec wyjechała supersnajperka Aleksandra Pawelska, a do gdańskich akademiczek po rocznym pobycie w Elblągu przeniosła się skrzydłowa Agnieszka Golińska. Tych ubytków nie były w stanie zrekompensować nowe zawodniczki – Monika Pełka rozgrywająca ze Zgody Ruda Śląska, wychowanka Cracovii Kraków i wracająca po wypożyczeniu z MTS Kwidzyn wychowanka obrotowa Anna Oleniacz. EB Start zdobywając brązowe medale uzyskał prawo reprezentowania Polski w Challenge Cup, który zastąpił dotychczasowy Europejski Puchar Miast. Dla ratowania ekstraklasy piłki ręcznej kobiet w Elblągu przy zaangażowaniu prezydenta miasta Henryka Słoniny powołano przy klubie Radę Patronacką skupiającą 20 podmiotów gospodarczych, które zadeklarowały systematyczne wspieranie piłkarek ręcznych EB Startu. Trener Jerzy Ringwelski miał do dyspozycji: bramkarki – Justynę Alberciak, Natalię Charłamową; rozgrywające – Kamilę Kozik, Elżbietę Olszewską, Annę Pałgan, MonikęPełka, Małgorztę Płaczek, Hannę Szuszkiewicz, Olgę Radkiewicz; skrzydłowe – Annę Giejda, Paulinę Korowacką, Aleksandrę Kańduła, Justynę Pazur; obrotowe – Annę Oleniacz i Katarzynę Szklarczuk. Z tym składem kadrowym drużyna zajęła szóste miejsce w lidze. W rozegranych 32 meczach zanotowała 13 zwycięstw, 2 remisy i 17 porażek. Elblążanki zdobyły 263 bramki i straciły 892.

2001 – 2002

Był to niefortunny dla EB Startu sezon. Nie dość, że w drużynie prowadzonej przez trenera Jerzego Ringwelskiego notowano debiuty utalentowanych zawodniczek Magdaleny Dolegało i Kingi Polenz, a także pozyskanej Urszuli Lipskiej, które jednak musiały mieć czas na zgranie się z zespołem.

Faktem potwierdzającym pechowy sezon było, że z rozpoczynających 18 piłkarek w składzie kadry, na finiszu rozgrywek zdolnych do gry pozostało tylko 13.

EB Start w sezonie 2001/02 od góry: Kamila Kozik, Olga Radkiewicz, Anna Szyrwińska, Elżbieta Olszewska, Monika Pełka – Fedak, Anna Pałgan, trener Jerzy Ringwelski, Urszula Lipska, Justyna Stelina, Hanna Szuszkiewicz, Anna Oleniacz, Aleksandra Kańduła, Anna Giejda, Katarzyna Szklarczuk, kierownik Janusz Serwadczak, masażysta Sylwester Soja, Kinga Polenz, Natalia Charłamowa, Paulina Korowacka, Justyna Alberciak, Magdalena Dolegało.

Po rundzie zasadniczej było bardzo dobrze, bo drużyna zajmowała 5 miejsce w tabeli mając w dorobku 10 zwycięstw i 6 porażek przy stosunku bramek 392:362. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej fazie sezonu. Start zanotował na koncie tylko jedno zwycięstwo i jeden remis, ale przegrał 4 mecze i ostatecznie zakończył sezon na siódmym miejscu. Pomimo powołania Rady Sponsorów sytuacja finansowa klubu była niedobra. Brakowało odżywek dla zawodniczek, niezbędnej oprócz masaży odnowy biologicznej w saunie, a to było powodem licznych kontuzji. Już na początku rundy rewanżowej wypadła z tego powodu ze składu Hanna Szuszkiewicz, a szkoleniowiec dysponował tylko czteroma piłkarkami na rozegraniu. Strzelbą nr 1 w zespole była Elżbieta Olszewska, która zdobyła 95 bramek na 550 jakie miała w dorobku drużyna. Wynik nie zadowolił trenera Jerzego Ringwelskiego, który złożył rezygnację z pełnionej funkcji. Zarząd Klubu, któremu przewodniczył Jerzy Dwornicki przyjął tą rezygnację i pilnie poszukiwał następcy do szkolenia drużyny.

O zakończeniu sportowej przygody z piłką ręczną poinformowała Hanna Szuszkiewicz, znakomita rozgrywająca. W Starcie zadebiutowała w sezonie 1989/90 pod panieńskim nazwiskiem Margol. W kronikach klubu zapisała się zdobyciem ponad 650 bramek. W reprezentacji Polski zagrała 12 razy, zdobywając 15 bramek.

2002 – 2003

Liczono na odbudowę medalowej pozycji elbląskiej drużyny w kolejnym sezonie. Obowiązki trenera przyjął Zdzisław Czoska z Gdańska, który wrócił do pracy szkoleniowej z kobietami po trzech latach przerwy i pobycie zagranicą.

Dotychczasowy trener EB Startu, Jerzy Ringwelski, został II trenerem kobiecej młodzieżowej reprezentacji Polski. W zespole pojawiła się Katarzyna Koniuszaniec wychowanka klubu.

Kadra drużyny w sezonie 20002/03 od góry: Urszula Lipska, kierownik Janusz Serwadczak, Kinga Polenz, Kamila Kozik, Elżbieta Olszewska, Olga Radkiewicz, Katarzyna Koniuszaniec, Anna Pałgan, Katarzyna Szklarczuk, trener Zdzisław Czoska, Anna Giejda, Justyna Stelina, Paulina Korowacka, Anna Oleniacz, Monika Pełka – Fedak, Magdalena Dolegało, masażysta Sylwester Soja, Aleksandra Kańduła, Natalia Charłamowa, Anna Szyrwińska, Izabela Zwiewka

W ekstraklasie w bramce zadebiutowała Izabela Zwiewka, ale na dobrym i równym poziomie bramki Startu broniła Natalia Charłamowa. Najwięcej trafień na bramkę rywalek zanotowała Elżbieta Olszewska – 119 bramek na 742 zdobyte przez elblążanki. W sezonie Start rozegrał 32 mecze z których 18 wygrał, a 14 przegrał. Ostatecznie elbląskie szczypiornistki zajęły siódme miejsce w lidze, a marzenia o medalach trzeba było odłożyć na później.

2003 – 2004

Trener Zdzisław Czoska przed sezonem wypowiadał się bardzo ostrożnie o szansach swoich zawodniczek na ligowym finiszu. Zakładał bowiem lokatę Startu w pierwszej szóstce ligi. W przerwie wakacyjnej z zespołem rozstała się Kamila Kozik, ale wiele sobie obiecywano po nowym nabytku Annie Żurawskiej, zakładając, że po zgraniu się z drużyną piłkarka może stać się jej czołową snajperką. Drużynę zasiliły również młode piłkarki Aleksandra Kobyłecka i Katarzyna Kulwicka.

Elbląski Start przed sezonem 2003/04 – Zdzisław Czoska, trener, Anna Żurawska, Justyna Stelina, Katarzyna Koniuszaniec, Alesia Mihdaliova, Elżbieta Olszewska, Anna Oleniacz, Urszula Lipska, Aleksandra Kobyłecka, Katarzyna Szklarczuk, Monika Pełka- Fedak, Kinga Polenz, Magdalena Dolegało, Paulina Korowacka, Katarzyna Kulwicka, Sylwester Soja – masażysta, Karolina Ziajka, Natalia Charłamowa, Izabela Zwiewka.

Na zdjęciu brakuje Anny Pałgan, która w ostatniej chwili przed sezonem przedłużyła kontrakt z elbląskim klubem. Nie ma też Anny Giejda, która trapiona kontuzjami nadal była związana z klubem, ale zagrała niewiele minut. Na super snajperkę drużyny wyrosła Elżbieta Olszewska rzucając w sezonie 124 bramki. Piłkarka była w szerokiej kadrze narodowej, a stałe miejsce znalazła w reprezentacji seniorek Kinga Polenz. Powołanie do młodzieżowej reprezentacji otrzymała w czasie sezonu Katarzyna Koniuszaniec. Elbląski Start sprawił w lidze, zwłaszcza w pierwszej fazie sezonu kilka niespodzianek. Ku zadowoleniu kibiców ograł sławetny lubelski Montex występujący pod nazwą Bystrzyca. W rozegranych 32 spotkaniach Start zanotował 15 zwycięstw, 2 spotkania zremisował, a 15 przegrał. Elblążanki rzuciły w tych meczach 766 bramek, ale straciły 817 co najlepiej obrazuje słabość gry zespołu w defensywie. Start uplasował się na piątym miejscu w ligowej tabeli, co zdaniem Zdzisława Czoski było dobrym wynikiem zważywszy na fakt, że miał on przez większą część sezonu do dyspozycji zaledwie osiem piłkarek. Ponownie dały znać o sobie kontuzje zawodniczek, a bardzo dobrym sygnałem była wyborna postawa Pauliny Korowackiej, która godnie zastąpiła Aleksandrę Kańduła zdobywając po akcjach ze skrzydła 78 bramek. W półfinale Pucharu Polski sensacja, bo elblążanki przegrały 25:26 z Kolporterem Kielce, który rozstawał się z ekstraklasą. Trener Startu podsumowując sezon poinformował, że do 15 lipca zawodniczki będą przebywały na urlopach.

2004 – 2005

Przed sezonem nastapiły roszady kadrowe w drużynie Startu. Z Zagłębia Lubin do Elbląga wróciła Iwona Błaszkowska, ze Startem pożegnały się Aleksandra Kobyłecka przechodząc do Politechniki Koszalińskiej i Anna Pałgan, która po 5 latach gry w Elblągu zasiliła beniaminka Pogoń Żory. Klub zrezygnował z Katarzyny Kulwickiej, a pozyskał leworęczną rozgrywającą Annę Frąckiewicz wychowankę Truso, która przez kilka miesięcy przebywała w Szczecinie. Po cyklu treningowym w Elblągu drużyna wyjechała na tygodniowe zgrupowanie do Olsztyna, rozgrywala mecze kontrolne w Gdańsku i Szczecinie. Wzięła udział w kolejnym turnieju „O cudowny róg” w niemieckiem Oldenburgu zajmując czwarte miejsce, ale bramkarka Startu Natalia Charłamowa uznana została za najlepszą zawodniczką turnieju na tej pozycji. Start stracił kontuzjowaną Elżbietę Olszewską.

W ostatniej fazie przygotowań elblążanki wygrały trzeci turniej Hypernova Cup, w którym obok Startu wystąpiły drużyny Eagle Wilno, Spartak Kijów i Piotrcovia z Piotrkowa Trybunalskiego.

W sezonie 2004 – 2005 barwy Startu reprezentowały: Alesia Mihdaliova, Anna Frąckiewicz, Anna Żurawska, Elżbieta Olszewska, Iwona Błaszkowska, Anna Giejda, Justyna Stelina, Monika Pełka-Fedak, Katarzyna Szklarczuk, Sylwester Soja – masażysta, Zdzisław Czoska – trener, Karolina Ziajka, Magdalena Dolegało, Paulina Korowacka, Kinga Polenz, Natalia Charłamowa, Izabela Zwiewka, Urszula Lipska, Katarzyna Koniuszaniec.

Przed pierwszym ligowym gwizdkiem trener był pewien, że jego dziewczyny zagrają o miejsce na podium mistrzostw Polski. Potwierdziła te oczekiwania pierwsza runda sezonu, po której Start był liderem, ale finał nie okazał się radosny, bowiem Start zajął dopiero siódme miejsce. Mistrzowskie laury po raz kolejny dla Montexu z Lublina, srebro dla Naty Gdańsk, a brąz dla Vitaralu Jelfy z Jeleniej Góry. Start w 29 rozegranych meczach zanotowal 17 zwycięstw, 2 remisy i 10 porażek. Bilans bramkowy 772:743. Była szansa na podreperowanie humorow wiernych kibicow w Pucharze Polski, ale w decydującym meczu Start uległ Nacie Gdańsk 31:32. Po sezonie na zakończenie kariery zdecydowała się obrotowa Anna Giejda, debiutująca w barwach Startu w sezonie 1991/92 pod panieńskim nazwiskiem Apanowicz. Stąd do zawodniczki na stałe przylgnęła ksywka „Apacz”. Zawodniczka wielokrotnie broniła barw Polski w młodzieżowej reprezentacji. Dla elbląskiej drużyny rzuciła 466 bramek w lidze i 28 w europejskich pucharach. Z klubem rozstały się także: bardzo uzdolniona Kinga Polenz zasilając zespół Piotrcovii z Piotrkowa Trybunalskiego i Urszula Lipska, która wyjechała z Elbląga, by grać w Montexie.

2005 – 2006

Wielka niepewność o byt klubu towarzyszyła przygotowaniom do nowego sezonu. Trener Zdzisław Czoska pytany o plan przygotowań stwierdził, że w aktualnej sytuacji finansowej klubu, który ma zaległości w składkach na ZUS, nie ma mowy o zgrupowaniu poza Elblągiem, wyjazdach na turniej do Danii czy Oldenburga. Piłkarki rozegrały jednak tuż przed inauguracja nowego sezonu turniej w Chociwlu z udziałem niemieckich drużyn FHC Franfurt nad Odrą, PSV Rostock oraz polskich – Piotrcovii, Politechniki Koszalińskiej, Zagłębia Lubin, Łącznościowca Szczecin i Łączpolu. W finale Start pokonał Frankfurt 20:18 i to dodało otuchy kibicom elbląskiej siódemki. Ale sytuacja kadrowa nie była zadawalająca, bo czołowa snajperka Startu Elżbieta Olszewska została poddana zabiegowi operacyjnemu, a jej rekonwalescencja miała trwać do końca roku.

Start Elbląg przed nowym sezonem w ekstraklasie: Zdzisław Czoska – trener, Hanna Sądej, Anna Frąckiewicz, Karolina Ziajka, Natalia Charłamowa, Izabela Zwiewka, Justyna Stelina, Iwona Błaszkowska, Elżbieta Olszewska, Katarzyna Szklarczuk, Sylwester Soja – masażysta, Alesia Mihdaliova, Katarzyna Koniuszaniec, Paulina Korowacka, Magdalena Dolegało, Monika Pełka- Fedak, Anna Żurawska.

Trener Czoska nie ukrywał, że grając jedną siódemką daleko z zespołem nie zajdzie. Potwierdziły to fakty, bo po I rundzie rozgrywek Start miał na koncie dziesięć porażek. Takiej klęski nie notowano jeszcze w historii klubu. W drugiej rundzie dziewczyny zagrały lepiej, wywalczyły cenne punkty, ale o utrzymaniu Startu w ekstraklasie decydował ostatni mecz z Vitaralem Jelfą z Jeleniej Góry. Elblążanki pokonały „farmaceutki” z Jeleniej Góry 37:32 (18:14) po dramatycznym boju. Świadczyć może o tym 30 min kar dla Startu jaki otrzymały walczące o sukces dziewczyny. Z ekstraklasą rozstały się zespoły Vitaralu i AZS Katowice. Po sezonie sportową przygodę z piłką reczną postanowiły zakończyć: Paulina Korowacka – leworęczna skrzydłowa w Starcie od sezonu 1997/98, która zdobyla 300 bramek w lidze i 4 w europejskich pucharach i Natalia Charłamowa – bramkarka debiutująca w barwach Startu w sezonie 1999/2000.

źródło:mosir.elblag.eu

PGNiG SUPERLIGA

KRAM START Elbląg - Vistal Gdynia

Elbląg

Sobota, 06 Styczeń godzina 18:00

23

37

Szczypiornistki Kram Startu idą na ciosem. W meczu 11. kolejki PGNiG Superligi elblążanki pokonały na wyjeździe Piotrcovię Piotrków Trybunalski 37:23. Było to szóste z rzędu zwycięstwo naszej drużyny. Start zakończył pierwszą rundę na najniższym stopniu podium.Cztery... więcej »
Rehasport Clinic

KLUB

historia

Zarząd

Drużyna

hala

LIGA

terminarz

tabela

puchar

MULTIMEDIA

video

foto

AKTUALNOSCI

SPONSORZY

KONTAKT

KLUB KIBICA

SKLEP

Projekt oraz realizacja Agencja Reklamowa aktywwwni.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.

stat4u