Przed nami 6 seria rozgrywek PGNiG Superligi Kobiet i trzecie wyjazdowe spotkanie. Tym razem EKS START Elbląg zmierzy się w Kobierzycach z miejscowym KPR.
Drużyny w tabeli dzieli tylko jeden punkt. W dotychczas rozegranych meczach EKS START zgromadził 7 punktów natomiast podopieczne Edyty Majdzińskiej 6, mając jeszcze zaległe do rozegrania spotkanie z Eurobud JKS Jarosław. W miniony weekend podopieczne Andrzeja Niewrzawy przegrały w Piotrkowie Trybunalskim, notując trzecią porażkę z rzędu. Czy uda im się przełamać złą passę i wrócić na właściwe tory, dowiemy się już w niedzielę.

Spotkanie KPR Gminy Kobierzyce – EKS START Elbląg rozpocznie się 25.10.2020r. początek o godz.16:00.

Andrzej Niewrzawa : Dotychczasowe mecze pokazują, że zespoły sa bardzo wyrównane, wyniki są „ciasne”. My sami graliśmy pięć spotkań, które kończyły się około remisu, jedna, dwie bramki to było max. W pierwszej kolejce z Koszalinem wygraliśmy dwoma bramkami, potem to było na styku i tak się trzeba spodziewać całej ligi. Nasza drużyna gra nieźle, szkoda, że kalendarz tak się ułożył, że tego meczu z Piotrcovią nie mogliśmy rozegrać tu w naszej hali, mamy trzy wyjazdy pod rząd, ale próbowaliśmy na tych dwóch wyjazdach z Lublinie i Piotrkowie. Do trzech razy sztuka, jedziemy do Kobierzyc na kolejny trzeci wyjazd i spróbujemy tam poszukać punktów. Czekamy na decyzję lekarską odnośnie dwóch zawodniczek, ale jakimkolwiek składem byśmy nie pojechali to musimy mieć świadomość, że pozostałe zawodniczki nawet bez jednej czy dwóch potrafią grać w piłkę i trzeba sięgać po punkty takim składem jaki jest obecnie desygnowany do gry. Sytuacja związana z pandemią, może powodować, że w sezonie takich sytuacji związanych z absencją jednej czy dwóch zawodniczek będzie więcej, każdy zespół się z tym boryka. DO meczu z Piotrkowem Vanesa Agović trenowała z nami dopiero dwa tygodnie po dosyć długiej przerwie, jeszcze nie znała na tyle akcji zespołowych co było widać po jej reakcji w meczu z Piotrkowem, natomiast zabraliśmy ją na takie przetestowanie, żeby poczuła ligę, zobaczyła jak wygląda w szatni to przygotowanie przedmeczowe, myślimy że w meczu z Kobierzycami, będzie już trzy tygodnie z piłką ręczną znowu za pan brat, skorzystamy z jej gry w większym wymiarze czasu.

Paulina Stapurewicz : Z moim zdrowiem jest już wszystko dobrze, byłam na kwarantannie, która zdarzyła się trochę niefortunnie, miałam małą przerwę ale już jest wszystko w porządku. Do Kobierzyc jedziemy wygrać, każda z nas musi dłużyc jakąś cegiełkę. Nie obiecuję, ale mam nadzieję, że rzucę bramki wtedy kiedy powinnam i tak samo zrobi każda zawodniczka w zespole. Mam nadzieję, że nie będzie nerwowej końcówki, nie powinno być, zrobimy wszystko żeby tak nie było, żeby zwycięstwo było na naszą korzyć.

Emocje gwarantowane a pełen mecz dostępny tylko dla zalogowanych abonentów zobacz.tv pod linkiem https://www.zobacz.tv/pgnig-superliga-kobiet/608-kobierzyce-elblag