Podziel się :

Piłkarki ręczne Startu mogą zaliczyć wyjazd do Kobierzyc za udany. Elblążanki nie pozwoliły piłkarkom KPR zrównać się z nimi punktami, pokonały rywalki 29:24 i umocniły się na czwartym miejscu w ligowej tabeli.
Dla KPR i Startu dzisiejszy mecz był czwartą bezpośrednią potyczką w sezonie 2018/2019. Za pierwszym razem zwycięsko ze starcia wyszły kobierzyczanki, w dwóch kolejnych elblążanki. Przed meczem zespoły dzieliły zaledwie trzy oczka i gospodynie liczyły, że zdołają zrównać się punktami z EKS, elblążanki z kolei chciały umocnić się na czwartym miejscu.
Wynik sobotniej potyczki otworzyły gospodynie, a konkretnie Elżbieta Wesołowska, która zdobyła także drugą bramkę dla swojej drużyny. W elbląskiej ekipie dobrze mecz rozpoczęła Joanna Waga, która w 6. minucie doprowadziła do wyrównania 3:3. Kobierzyczanki starały się szybko rozgrywać piłkę i kończyć ataki. Nie ustrzegły się także błędów, a wykorzystywała to nasza doświadczona rozgrywająca, która nie myliła się przy rzutach karnych. W 11. minucie, po golu Magdy Balsam, elblążanki odskoczyły na dwie bramki, jednak rywalki bardzo szybko doprowadziły do kolejnego remisu. Gdy na ławkę kar powędrowała Hanna Yashchuk, gospodynie miały okazję wyjść na prowadzenie, co też uczyniły w 16. minucie meczu. Mecz był bardzo zacięty, kobierzyczanki walczyły o każdą piłkę i nawet grając w osłabieniu potrafiły pokonać elbląską defensywę i odskoczyć na dwa gole (10:8). Podopieczne Andrzeja Niewrzawy nie pozwoliły przeciwniczkom na dalsze powiększanie przewagi, zacieśniły szyki obronne, zagrały skutecznie w ataku, po dwie bramki dołożyły Joanna Waga oraz Magda Balsam i teraz to Start miał dwa trafienia więcej. Tuż przed przerwą kobierzyczanki zdołały jeszcze raz pokonać elblążanki i zespoły udały się do szatni przy wyniku 11:12.
Po zmianie stron obie drużyny bardziej skupiły się na zdobywaniu bramek, niż przed ich utratą.więcej…

 

żródło: portel.pl

 

fot. Maciej Wełyczko/Facebook KPR Kobierzyce

Podziel się :