Podziel się :

Piłkarki Startu, mimo dużych osłabień kadrowych, stanęły na wysokości zadania i pokonały w Szczecinie miejscową Pogoń 24:20. Dzięki tej wygranej nasza drużyna awansowała na piąte miejsce w ligowej tabeli.
Jedynie dziesięć zawodniczek EKS pojechało do Szczecina, by zawalczyć z Pogonią o awans w ligowej tabeli. Zagrać dziś nie mogły borykające się z urazami: Tatjana Trbović, Katarzyna Kozimur, Paulina Uścinowicz oraz Aleksandra Jędrzejczyk. Z kolei Paulina Stapurewicz oraz Wiktoria Tarczyluk pojechały do Gniezna, gdzie biorą udział w 1/16 finału mistrzostw Polski juniorek. Trener Andrzej Niewrzawa nie mógł sobie pozwolić na swobodne rotowanie składem – Jedziemy w dziesięć osób, czyli mamy dwie zawodniczki do zmiany, ale to nie jest powód żebyśmy nie walczyli. Lublin wygrał w Koszalinie, gdzie też miał tylko dwie zawodniczki na zmianę i odniósł bardzo przekonujące zwycięstwo – mówił przed spotkaniem trener EKS.
Elblążanki bardzo dobrze rozpoczęły rywalizację w Szczecinie, grały czujnie w obronie, odważnie w ataku i w 8. minucie prowadziły 5:1. W kolejnych akcjach nasze zawodniczki nieprzepisowo zatrzymywały rywalki, sędziowie przyznawali rzuty karne i szczecinianki w ciągu kilku minut trafiły trzykrotnie z 7. metra. Z kolei nasze zawodniczki na trzy przyznane im rzuty karne, wykorzystały dwa i w 18. minucie był remis po 7. Chwilę później elblążankom w końcu udało się trafić ze skrzydła i znów minimalnie powadziły. Gra była bardzo wyrównana, co chwilę na tablicy wyników widniał remis. Nasze zawodniczki miały kilka okazji by odskoczyć na dwie bramki, jednak zatrzymywała je Natalia Krupa. więcej …

żródło: portel.pl

Podziel się :