Podziel się :

W 9. kolejce PGNiG Superligi kobiet Start Elbląg pokonał Ruch Chorzów 28:23. Było to 5 zwycięstwo elblążanek w obecnym sezonie. 

Pierwsza odsłona miała wyrównany przebieg. Obie ekipy nie potrafiły wypracować sobie kilkubramkowej przewagi. Dość powiedzieć, że w pierwszej odsłonie chorzowianki potrafiły „nastraszyć” faworyta sobotniego spotkania. Owszem, obecne wyniki naszego zespołu nie napawają optymizmem jednak takie mecze po prostu musimy wygrywać i to się udało. To nie był łatwy mecz, ale oczekiwano od nas wygranej – mówi Tatjana Trbović. Miałyśmy dużo dobrych momentów w obronie i ataku. Staramy się poprawić naszą współpracę na boisku. Myślę, że musimy poukładać niektóre „klocki” w naszej grze i może być tylko i wyłącznie lepiej – dodała serbska kołowa.

Druga partia miała bardzo podobny przebieg do pierwszej. Drużyny dalej grały blisko remisu. Młoda i ambitna drużyna Ruchu dosyć długo dotrzymywała tempa Startowi. Z pewnością na uwagę zasługuje Magdalena Drażyk, która zdobyła dla chorzowianek 8 bramek. Wygrana pięcioma bramkami wydaje się pewna i kontrolowana. Nie do końca tak było, ale trzy punkty zostają w Elblągu.

EKS Start Elbląg – KPR Ruch Chorzów 28:23 (14:11)

Start: Pająk, Powaga – Balsam 3, Choromańska, Świerczek 4, Jędrzejczyk 6, Tarczyluk, Trbović 1, Gadzina 4, Świerżewska 6, Uścinowicz, Stapurewicz 1, Yashchuk 3.

Karne: 4/6

Kary: 6 minut (Trbović – 2 min., Uścinowicz – 4 min.)

Ruch: Chojnacka, Kuszka – Drażyk 8, Polańska 2, Masłowska, Tyszczak 2, Piotrkowska, Doktorczyk 1, Nimsz, Kiel 2, Lipok, Sójka 1, Grabińska 4, Stokowiec 3.

Karne: 2/4

Kary: 4 minuty (Kiel, Grabińska – po 2 min.)

Podziel się :