Podziel się :

Nie udał się elblążankom wyjazd do Kielc. Podopieczne trenera Andrzeja Niewrzawy przegrały z miejscową Koroną Handball 24:28 (10:14) w meczu 8. kolejki PGNiG Superligi Kobiet. Połowę z wszystkich bramek dla Korony zdobyła Honorata Syncerz.

Jeszcze w pierwszych 15 minutach Start prowadził wyrównaną walkę z Koroną. Oba zespoły potrafiły wypracować najwyżej jednobramkowe prowadzenie. Jednak obraz gry zmienił się w drugim kwadransie pierwszej połowy. Obrona kielczanek zaczęła lepiej funkcjonować. W bramce Korony kilka rzutów odbiła Aleksandra Orowicz, a w ataku rozkręcała się Honorata Syncerz. Okres lepszej gry pozwolił Koronie zejść na przerwę z prowadzeniem 14:10. 

Druga połowa to gra pod dyktando kielczanek. W 35. minucie po kolejnej bramce Syncerz Korona prowadziła juz sześcioma bramkami. Czas wzięty przez trenera Andrzeja Niewrzawę niewiele pomógł. Co prawda Start odrobił cześć straty, ale w 46. minucie dalej przegrywał – różnicą 3 bramek. 

W końcówce spotkania Start zebrał się na ostatni zryw i zniwelował stratę do 2 bramek, ale to było wszystko na co stać było elbląski zespół w ostatnich minutach. Kolejne trafienia dołożyła Syncerz i zwycięstwo Korony stało się faktem. 

Korona Handball Kielce – EKS Start Elbląg 28:24 (14:10)

Korona: Orowicz, Nazimek – Zimnicka 1, Więckowska D. 1, Gliwińska 2, Więckowska M., Janczyk, Czekala, Skowrońska 3, Syncerz 14, Charzyńska 4, Strózik, Jach, Piwowarczyk, Homonicka 1, Kędzior 2.

Karne: 3/3

Kary: 8 minut (Więckowska D., Zimnicka, Czekala i Skowrońska – po 2 min.)

Start: Pająk, Powaga – Balsam 3, Choromańska, Jędrzejczyk 2, Kozimur 3, Trbović 4, Gadzina 4, Świerżewska 4, Uścinowicz 1, Stapurewicz, Yashchuk 3.

Karne: 1/3

Kary: 6 minut (Kozimur, Gadzina i Świerżewska – po 2 min.)

Podziel się :